Jadę na camping! Czyli jak odpowiednio przygotować się do swojego pierwszego campingu.


Camping to taka forma wypoczynku, którą albo się pokocha albo znienawidzi. Dlaczego tak się dzieje, że niektórzy z nas mówią campingowi stanowcze „nie”? Dlatego, że dla wielu z nas kojarzy się on z survivalem i dość uciążliwymi warunkami bytowania. Przyczyną jest niejednokrotnie nieodpowiednie przygotowanie do campingu. Warto zatem poświęcić chwilę odpowiednim przygotowaniom, dzięki czemu pierwszy camping nas nie zniechęci, a każdego kolejnego nie będziemy mogli się doczekać!

Oczywiście, campingi bywają różne. Na niektórych z nich faktycznie jesteśmy zdani sami na siebie, a na innych mamy dostęp do wielu „wygód”, czyli np. stołówki, łazienki, kuchni, czy nawet dodatkowego wyposażenia specjalnie oferowanego dla rodzin z dziećmi. Różnorodność campingów nie wynika tylko z tego, co znajdziemy na miejscu, ale również z okolicy. Dostęp do placu zabaw, restauracji, knajpek, czy różnego rodzaju sklepów w najbliższej okolicy zdecydowanie ułatwiają nam „bytowanie”. Nawet jeżeli nie planujemy z nich korzystać, zapewniają nam komfort psychiczny, że w razie nagłej potrzeby lub zachcianki – bez problemu możemy z nich skorzystać.

Jak należy się zatem przygotować? Jest kilka podstawowych elementów, o których warto pomyśleć. Bazując na doświadczeniach wytrawnych „campingowców” (którzy na pewno nie raz żałowali, że o czymś nie pomyśleli/ zapomnieli) można dowiedzieć się, jak należy przygotować się do pierwszego (i każdego kolejnego) campingu.

• Ubrania – na każdą pogodę i w kilku kompletach, aby móc się przebrać np. w przypadku deszczu. Weźmy pod uwagę, co będziemy robić (leżeć na plaży, czy może odwiedzać restauracje), a także możliwości ewentualnego prania.
• Apteczka – a w niej specyfiki na różne ewentualności. Zaczynając od dolegliwości zdrowotnych, poprzez urazy, a na środkach do opalania, przeciw owadom, czy na poparzenia słoneczne kończąc.
• Okrycia – czasem śpiwór/koc to za mało. Warto zaopatrzyć się w dodatkowe okrycia.
• Jedzenie – zawsze gdzieś znajdziemy sklep. W zależności od jego dostępności należy przewidzieć, ile jedzenia powinniśmy zabrać. Nawet jeżeli planujemy codzienne zakupy, warto mieć coś we własnym zapasie, oczywiście z produktów, które nie psują się zbyt łatwo.
• Narzędzia – podstawowe narzędzia, np. młotek, śrubokręt, kombinerki, nożyczki, scyzoryk.
• Rzeczy różne 😊, np. latarki, świece, zapałki, lina, zestaw do szycia, worki na śmieci, parasol, butla z gazem (jeżeli nie mamy dostępu do kuchni), przedłużacz, uziemienie, ładowarki, itp.
• Gadżety – zapewniające nam atrakcje. Warto przewidzieć różne scenariusze pogodowe i towarzyskie. Można zatem zabrać zarówno akcesoria do pływania, piłkę, rakiety do gry w badmintona, jak i gry planszowe, czy karty.

Oczywiście pominęliśmy całą masę niezbędnych rzeczy. Każdy z nas ma przecież inne plany związane z pobytem, jak i inne oczekiwania jeżeli chodzi o standard wypoczynku. Należy samemu uzupełnić powyższą listę o niezbędne wg. Was pozycje, a następnie pakując się „odhaczać” kolejno każdą z nich. Pomocą mogą w tym wypadku służyć gotowe listy, dostępne w Internecie, które musimy jedynie zmodyfikować pod nasze potrzeby, np. https://www.tirendo.pl/niezbednik. Grunt, aby wszystko odpowiednio zaplanować, zapobiegając niepotrzebnym stresowym sytuacjom podczas campingu 😊

#bazalezyn #konin #miastokonin #camping #porady #wypoczynek #urlop

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *